Miałam dzisiaj publikować tekst o Florence, ale jak wiecie ja i moje plany to dwa zupełnie różne światy, które rzadko się dogadują ;) Dlatego tekst i wyniki konkursu przenoszę na weekend, a dzisiaj podzielę się z Wami blogami, które zaczęłam regularnie czytać w ostatnim roku.

Trwa właśnie kolejny Share Week, czyli tydzień podczas którego dzielimy się blogami, które czytamy i chcemy polecić dalej. W zeszłym roku udało mi się zebrać same najlepsze dziewczyny w jednym miejscu i nadal mogę je wszystkie gorąco polecić. Znalazły się tam Malvina Pe, Happyholic & Design Your Life, CodziennieFit & Psychodietka, Małokulturalna i Magda na ZimnoOld Fashioned GirlEveMarieMake Life Beautiful oraz Zwierz popkulturalny.

Liczba blogów, które czytam stale się powiększa. Muszę przyznać, że mało z nich czytam „od deski do deski”, jednak znalazło się kilka, na które zaglądam regularnie i nie dość że czytam wszystkie najnowsze wpisy, to jeszcze grzebię w archiwum! Miałam wybrać tylko trzy, ale zrobiło się sześć – trzy gwiazdy, które wszyscy powinniście znać i trzy mniej znane blogi, na które warto mieć oko. Informację, które trzy polecę dalej w formularzu Andrzeja zostawiam dla siebie ;)

 

Share-Week

 

Wyrwane z kontekstu

Asia stała się moją bratnią duszą, z którą podbijamy drugie końce Polski, uciekamy z dziwnych hosteli, robimy długie wędrówki brzegiem morza i z którą spędziłam całe godziny śmiejąc się do łez. Jej blog jest równie wspaniały co Jej osobowość. Jest konkretnie, na temat, z mocną opinią, z którą zawsze się zgadzam. Czytanie Jej bloga przypomina mi trochę czytanie dobrego magazynu. Rozsiadam się wygodnie z herbatą i całkowicie się relaksuję czytając kolejne słowa. Jeśli szukacie mądrego bloga – oto on ;)

 

One Little Smile

Równie relaksujące jest dla mnie czytanie bloga w kropki ;) Chciałabym, oj chciałabym mieć tak pięknego bloga. I tyle kreatywności w sobie. I ten sposób postrzegania świata. OneLittleSmile czytam od deski do deski, kocham miłością niezmienną od dłuuugiego czasu i nadal gorąco, gorąco polecam :)

 

Volantification

Tego czego się nasłuchałam o Michale, autorze bloga Volantification, zanim go pierwszy raz spotkałam, to moje. Wszyscy Go podziwiają i polecają, tworząc wokół Michała otoczkę, która zazwyczaj wytwarza się wokół osób-które-trzeba-znać. Okazało się, że Michał jest rewelacyjnym, spokojnym i hmm.. stabilnym (tak, to jest dobre słowo – stabilnym) gościem, który pisze bardzo, ale to bardzo dobrego bloga. Dopiero po naszym pierwszym spotkaniu usiadałam i zaczęłam czytać Jego teksty. Dzięki nim, można sobie poukładać niektóre rzeczy w głowie. Na długie wieczory jak znalazł :)

 

Piszę Bloga

Od jakiś 5 minut siedzę i co napiszę o Kamilu, to kasuję. I zaczynam od nowa. I tak w kółko. Moje myśli o Nim i o Jego tekstach są tak skomplikowane, że nie wiem jak je ubrać w słowa. Anyway – ostatnio mocno się zabrał za porządne pisanie, więc warto obserwować co z tego wyjdzie :)

 

Joschiego

Znam Go dopiero od niedawna, ale już zdążyłam polubić. To jest ten typ bloga, który czyta się jak dobrą książkę. Autor, Joschka, porównuje go do kawiarni, którą kiedyś chciałby otworzyć. I właśnie taką atmosferę się na nim czuje. Po prostu spróbujcie :)

 

Pierwiastek z minimalizmu

Minimalizm mnie fascynuje. Dla mnie jest to kraina odległa, mlekiem i miodem płynąca.Dlatego lubię czytać teksty, które traktują o tym zjawisku. Pierwiastek powstał niedawno i jeszcze trochę pracy przed nim, ale lubię go za idealne zdjęcia, krótkie, zwięzłe i na temat teksty, które przypominają o tym co ważne. Jestem ciekawa jak będzie dalej :)

 

 

 

  • Jest mi niezmiernie miło. I mam nadzieję, że się nie zawiedziesz.

    Pozdrawiam ciepło i bardzo dziękuję.

  • Ja zaledwie kilka dni temu odkryłam Joshiego i też go poleciłam u siebie :)

  • Dzięki za miłe słowa :)

  • Ale mi zrobiłaś niespodziankę! Dzięki Kasia, bardzo mi miło!
    Wrócę tu dziś pewnie jeszcze ze trzydzieści razy, żeby napawać się dumą ;)

  • <3